Wielkanocna palma przyjechała w częściach, a komisja miała ponad 400 pisanek

2 min czytania
Wielkanocna palma przyjechała w częściach, a komisja miała ponad 400 pisanek

W Spółdzielczym Domu Kultury w Mielcu wielkanocne ozdoby zamieniły się w mały konkurs charakterów. Jedne prace od razu przyciągały wzrok precyzją, inne rozmachem, a jedna palma musiała dotrzeć na miejsce w kilku częściach, bo była zbyt wysoka, by przewieźć ją w całości. Komisja miała przed sobą nie tylko barwne dekoracje, ale też ogrom pracy włożonej przez uczestników – zwłaszcza przy ponad 400 pisankach zgłoszonych do rywalizacji. Tego dnia wybór zwycięzców nie był prosty, bo poziom prac okazał się wyjątkowo równy.

  • Wysoka palma i setki pisanek postawiły komisję przed trudnym wyborem
  • Nagrody są już gotowe, a finał konkursu ma mieć uroczysty charakter

Wysoka palma i setki pisanek postawiły komisję przed trudnym wyborem

Ocena konkursowych zgłoszeń odbyła się z udziałem prezydenta Mielca Radosława Swóła, kierownik SDK Eweliny Sieroń oraz ks. Kazimierza Kumana, duszpasterza parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu. Wspólnie oglądali prace nadesłane do dwóch konkursów – na tradycyjną palmę wielkanocną oraz pisankę.

Wśród zgłoszeń szczególnie wyróżniała się imponująca palma, która ze względu na wysokość musiała zostać dostarczona do SDK w kilku częściach. Z kolei przy pisankach skala zainteresowania sama mówiła za siebie – ponad 400 ozdób pokazało, że świąteczne rękodzieło wciąż ma w Mielcu mocny oddźwięk. To nie była rywalizacja oparta wyłącznie na efekcie wizualnym, ale także na cierpliwości, pomyśle i przywiązaniu do tradycji.

Nagrody są już gotowe, a finał konkursu ma mieć uroczysty charakter

Po dłuższym namyśle komisja wyłoniła laureatów obu konkursów. Organizatorzy nie ukrywają, że zadanie należało do wymagających, bo wiele prac prezentowało wysoki poziom i dopracowanie w najdrobniejszych detalach.

Nagrody są już przygotowane, a wkrótce ma odbyć się uroczyste wręczenie. To właśnie wtedy konkursowe prace dostaną swój finał, a autorzy ozdób odbiorą efekt świątecznej pracy, która zaczęła się dużo wcześniej niż sam konkurs. Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom za zaangażowanie, kreatywność i serce włożone w przygotowanie zgłoszeń – i trudno się dziwić, bo po liczbie prac i ich jakości widać, że w Mielcu wielkanocne tradycje wciąż są żywe.

na podstawie: UM Mielec.

Autor: krystian