Pocisk z II wojny światowej wyszedł spod ziemi. Ławnica odcięta

2 min czytania
Pocisk z II wojny światowej wyszedł spod ziemi. Ławnica odcięta

FOT. Policja Mielec

Podczas prac kanalizacyjnych na jednej z posesji w Ławnicy właściciel działki natrafił na niebezpieczne znalezisko. Na miejsce szybko ruszyli policjanci z Mielca, a potem saperzy, którzy zabezpieczyli pocisk artyleryjski kalibru 100 mm. To był niewybuch najpewniej z czasów II wojny światowej.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mielcu dostał zgłoszenie o znalezisku wczoraj po godzinie 13:00. Funkcjonariusze po przyjeździe potwierdzili, że przedmiot nie jest zwykłym złomem ani fragmentem instalacji, ale realnym zagrożeniem. Miejsce natychmiast odgrodzono, a dostęp osobom postronnym został zablokowany do czasu przyjazdu patrolu saperskiego.

Policyjny pirotechnik ustalił, że chodzi o pocisk artyleryjski kalibru 100 mm, najpewniej pochodzący z okresu II wojny światowej. Żołnierze saperzy podjęli niewybuch i zabezpieczyli go zgodnie z procedurami. Dzięki szybkiej reakcji policji i wojskowych specjalistów zagrożenie zostało usunięte, zanim doszło do tragedii.

Apelujemy o ostrożność!

Mieleccy policjanci przypominają, że niewybuchy, nawet po wielu latach, wciąż mogą zabić. W przypadku znalezienia pocisku, granatu albo innego podejrzanego przedmiotu nie wolno go dotykać, przenosić ani samodzielnie rozbrajać. Trzeba jak najszybciej zawiadomić Policję i odsunąć się od miejsca znaleziska.

Takie zdarzenia pokazują, że ziemia wciąż potrafi oddać pamiątkę wojny w najmniej spodziewanym momencie. Jedna chwila nieuwagi mogłaby skończyć się znacznie gorzej, dlatego w Ławnicy policjanci zrobili dokładnie to, co trzeba - zamknęli teren, wezwali saperów i nie dopuścili, by stary pocisk stał się nowym dramatem.

na podstawie: KPP w Mielcu.

Autor: krystian