Po niemal czterech dekadach pracy – MOPS w Przecławiu żegna Halinę Błachowicz

W cichej, serdecznej atmosferze urzędowych korytarzy obchodzono pożegnanie jednej z najdłużej pracujących osób w pomocy społecznej gminy. Z Mielca opisują uroczystość, podczas której podkreślano doświadczenie i empatię, z jaką przez lata realizowano codzienne obowiązki. To była chwila wspomnień, podziękowań i nadziei na spokojniejsze dni dla odchodzącej na emeryturę.
- Uroczystość i podziękowania w siedzibie MOPS w Przecławiu
- Co oznacza odejście po prawie 40 latach dla zespołu i usług
Uroczystość i podziękowania w siedzibie MOPS w Przecławiu
W trakcie spotkania zasłużonej pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w gminie Przecław, Pani Halinie Błachowicz, wręczono wyrazy uznania za wieloletnią służbę. Odchodząca po prawie 40 latach pracy była opisywana jako osoba, która swoją pracą budowała zaufanie oraz tworzyła życzliwą atmosferę wśród kolegów i podopiecznych.
Wśród osób składających podziękowania byli:
- Burmistrz Maciej Jemioło,
- Kierownik MOPS Lucjan Łazarz,
- Sekretarz Janusz Krakowski,
- współpracownicy z ośrodka.
Głos zabierano w tonie wdzięczności – mówiono o empatii, oddaniu oraz codziennym wsparciu rodzin i osób potrzebujących, które przez dekady stanowiło trzon jej pracy.
Co oznacza odejście po prawie 40 latach dla zespołu i usług
Odejście tak doświadczonego pracownika to nie tylko moment osobistego świętowania – to też wyzwanie dla instytucji. Doświadczenie i wiedza praktyczna, które zebrała Pani Halina Błachowicz, pełniły funkcję nieformalnego kapitału MOPS‑u, przekazywanego młodszym pracownikom przy codziennej pracy z mieszkańcami oraz przy skomplikowanych sprawach socjalnych. Dla zespołu oznacza to konieczność uporządkowania wiedzy, uważnego przekazania procedur i utrzymania standardów obsługi.
Przez najbliższy czas w ośrodku będą istotne:
- zachowanie ciągłości świadczeń i terminów obsługi,
- zapewnienie, by doświadczenie Pani Haliny zostało zdokumentowane i przekazane kolegom,
- wsparcie kadrowe dla pracowników przejmujących obowiązki.
Doceniane na uroczystości zaangażowanie pokazuje, że praca w pomocy społecznej to często długofalowe relacje – stąd znaczenie planowania sukcesji i utrzymania jakości usług na rzecz mieszkańców gminy.
Prywatnie uczestnicy życzyli Pani Halinie Błachowicz zdrowia, spokoju i czasu na pasje, na które wcześniej brakowało przestrzeni. Taki moment to też okazja dla instytucji, by przypomnieć o wartości ludzi stojących za codziennymi procedurami – i by zadbać, by odejście doświadczonego pracownika nie osłabiło dostępu do wsparcia dla potrzebujących.
na podstawie: Urząd Miejski w Przecławiu.
Ostatnie Artykuły

Policja ostrzega przed oszustami. Podszywają się pod kurierów i pracowników banków

Mieleckie zespoły tańca wróciły z Małogoszcza ze złotą serią

Wola Mielecka bez wody na kilka godzin. GZGK podał listę adresów

Telefon od “prokuratora” kosztował seniorkę z Mielca ponad 28 tys. zł

Rummikub sprawdził pamięć i nerwy. Dwie uczennice zdobyły awans

Sześć szkół, jedna lekcja o odpadach. W Przecławiu dzieci rywalizowały z zapałem

Młodzi zagrali po swoje. Dwie drużyny jadą do finału wojewódzkiego

Mieleccy Rzeszowiacy zaśpiewali Leonowi XIV. W Watykanie zabrzmiała Barka

Dodaj koloru Twojemu wnętrzu - 3 energetyczne pomysły na odświeżenie aranżacji

Młodzi tancerze z Mielca i Rzeszowa rozświetlili folklorystyczną Pragę

Strażacki konkurs w Mielcu z ważnym przesłaniem dla najmłodszych

Filmowe hity zabrzmią w Mielcu - finał sezonu z orkiestrą na żywo

Uczniowie z Przecławia błysnęli w Mielcu. Przed nimi etap wojewódzki

