Granaty z II wojny znalezione w lesie Podleszany - saperzy zabrali niewybuchy

FOT. Policja Mielec
Saperzy zabezpieczyli i zabrali dwa znalezione w lesie granaty moździerzowe - zagrażające przedmioty odkryli leśniczy podczas prac w terenie. Mundurowi zareagowali jeszcze przed południem i przekazali niebezpieczne znalezisko patrolowi saperskiemu.
Dzisiaj po godz. 9 dyżurny mieleckiej Policji otrzymał zgłoszenie od leśniczych pracujących na terenach leśnych w miejscowości Podleszany o znalezieniu dwóch najprawdopodobniej niewybuchów. Na miejsce przybył patrol mundurowych, który potwierdził zgłoszenie. Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie minersko-pirotechniczne i ustalił, że znalezione przedmioty to granaty moździerzowe - nietypowe narzędzia zbrodni pochodzące najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej.
Policjanci powiadomili saperów. Funkcjonariusze z Komenda Powiatowa Policji w Mielcu zabezpieczyli miejsca znalezienia i czekali na patrol saperski, który podjął niewybuchy oraz sprawdził pobliski teren. Służby działały sprawnie - szybki czas reakcji służb zapobiegł ryzyku, które wiąże się z pozostawionymi w ziemi ładunkami.
“Policja apeluje: jeśli znajdziemy niewybuchy lub niewypały, pod żadnym pozorem nie wolno ich dotykać ani przenosić. Należy jak najszybciej powiadomić o takim znalezisku najbliższą jednostkę Policji. Porozmawiajmy na ten temat z naszymi dziećmi i uświadommy im zagrożenia związane ze znalezieniem takich niebezpiecznych przedmiotów.”
— podkom. Bernadetta Krawczyk
To kolejny sygnał, że pozostałości wojenne wciąż stanowią realne zagrożenie w lasach - przypadkowe odkrycie mogło skończyć się poważnym wypadkiem, gdyby znalezisko zostało dotknięte lub przeniesione.
na podstawie: KPP w Mielcu.
Autor: krystian
