[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Stal Mielec 1:2. Goście z Mielca skuteczniejsi po przerwie

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 1. liga – Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Stal Mielec 1:2. Goście z Mielca skuteczniejsi po przerwie

Stal Mielec wygrała na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 2:1 w 27. kolejce Betclic 1. ligi. Do przerwy było bezbramkowo, ale po zmianie stron mecz w Grodzisku Mazowieckim zrobił się znacznie żywszy, a trzy punkty pojechały do Mielca.

W Poniedziałek Wielkanocny na Stadionie Znicza spotkały się zespoły z dwóch różnych miejsc w tabeli. Pogoń przystępowała do meczu jako czwarta drużyna ligi, Stal była piętnasta, ale to przyjezdni od początku wyglądali na zespół bardziej konkretny. Nie była to jednak pierwsza połowa, która porwałaby kibiców – gra długo toczyła się głównie między polami karnymi, a najlepsze momenty wynikały raczej z pojedynczych zrywów niż z dłuższego naporu.

Pierwsza połowa bez błysku, ale z lekkim wskazaniem na Stal

Już w pierwszych minutach można było zobaczyć, że Stal nie przyjechała do Grodziska tylko po to, by się bronić. W 22. minucie zrobiło się gorąco w polu karnym Pogoni, a chwilę później groźny strzał Josta Piseka został zablokowany przez gospodarzy. To właśnie goście częściej szukali drogi do bramki, choć brakowało im ostatniego podania i lepszego wykończenia.

Warto też odnotować zmianę w składzie mielczan jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Kristian Fucak pauzował za żółte kartki, a jego miejsce zajął Kamil Odolak. W praktyce nic to nie zmieniło w obrazie pierwszej połowy – Stal była cierpliwa, Pogoń próbowała odpowiadać, ale do przerwy tablica wyników uparcie pokazywała 0:0.

Po przerwie emocje i trzy gole

Po wznowieniu gry mecz wreszcie nabrał tempa. W 67. minucie Stal dopięła swego, a do siatki trafił P. Wlazlo z rzutu karnego. To był moment, który wyraźnie otworzył spotkanie, bo Pogoń musiała ruszyć odważniej do przodu.

Gospodarze odpowiedzieli w 82. minucie, kiedy K. Los doprowadził do wyrównania. Na Stadionie Znicza zrobiło się naprawdę gorąco, bo przez chwilę pachniało podziałem punktów. Ale Stal zareagowała bardzo szybko i właśnie to okazało się kluczowe. Trzy minuty później na listę strzelców wpisał się Y. Tsykalo, który po wejściu z ławki dał mielczanom prowadzenie 2:1.

Końcówka była nerwowa, Pogoń próbowała jeszcze szarpnąć wynik, ale Stal dowiozła prowadzenie do końca. Dla zespołu z Mielca to ważny i cenny rezultat, tym bardziej że mówimy o czwartej wygranej w pięciu ostatnich spotkaniach. Z perspektywy tabeli zwycięstwo ma duże znaczenie, bo pozwala Stali złapać oddech i wrócić z wyjazdu z naprawdę solidnym dorobkiem.

Pogoń kończyła mecz z kilkoma kartkami, a goście mogli cieszyć się z tego, że w Grodzisku Mazowieckim nie wypuścili z rąk meczu, który przez długi czas był niezwykle wyrównany. Ostatecznie jednak to właśnie mielczanie okazali się drużyną bardziej konkretną, a w takich spotkaniach często właśnie to robi różnicę.

Pogoń Grodzisk MazowieckiStatystykaStal Mielec
1Gole2