Hejt zostawia ślad - w internacie w Mielcu padły ostre ostrzeżenia

Hejt zostawia ślad - w internacie w Mielcu padły ostre ostrzeżenia

FOT. KPP w Mielcu

Funkcjonariuszki Komendy Powiatowej Policji w Mielcu weszły do internatu Powiatowego Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych z jasnym przekazem - internet nie daje bezkarności. Młodzież usłyszała, że znieważenie, groźby, publikowanie cudzych wizerunków bez zgody czy fałszywe profile mogą skończyć się poważnymi konsekwencjami.

Podczas spotkania policjantki mówiły o odpowiedzialności prawnej osób nieletnich i tłumaczyły, jak prawo ocenia czyny karalne. Na pierwszy plan wysunął się hejt - funkcjonariuszki opisywały, jak rozpoznać mowę nienawiści w sieci i poza nią, jakie skutki psychiczne zostawia u ofiar oraz jak reagować, gdy ktoś staje się celem ataków słownych.

Dużo miejsca poświęcono też cyberprzemocy. Policjantki wskazały zachowania, które młodzi ludzie wciąż traktują zbyt lekko - wyzywanie w mediach społecznościowych, wykluczanie z grup, publikowanie wizerunku bez zgody czy zakładanie fałszywych kont. Uczestnicy dowiedzieli się, że internet zostawia cyfrowy ślad, a sprawa może trafić przed sąd rodzinny. Powołanie się na Kodeks karny i zasady odpowiedzialności nieletnich wybrzmiało tu wyjątkowo mocno, bo chodziło o realne konsekwencje, a nie szkolną teorię.

Młodzież aktywnie włączała się w rozmowę, zadawała pytania i dzieliła się własnymi spostrzeżeniami. To właśnie takie spotkania najmocniej pokazują, że jeden lekkomyślny wpis potrafi uruchomić lawinę problemów - i to nie tylko w sieci.

na podstawie: Policja Mielec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Mielcu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.