W Mielcu policjantki przypomniały przedszkolakom zasady, które ratują wakacje

W Mielcu policjantki przypomniały przedszkolakom zasady, które ratują wakacje

FOT. Policja Mielec

Do Przedszkola Miejskiego nr 8 w Mielcu przyszły funkcjonariuszki z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu i od razu przeszły do konkretów. Asp. Magdalena Skulimowska i sierż. szt. Marta Nowak mówiły dzieciom o bezpieczeństwie na drodze, o kontaktach z obcymi i o tym, jak zachować się podczas letnich wyjazdów. Przedszkolaki odpowiadały na pytania i ćwiczyły proste reakcje, które w praktyce mogą mieć duże znaczenie.

Policjantki z Zespołu Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii Komendy Powiatowej Policji w Mielcu przypomniały najmłodszym podstawowe zasady poruszania się po drodze. Dzieci usłyszały, że przez jezdnię trzeba przechodzić wyłącznie na pasach, wcześniej podnosząc rękę i patrząc w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo. Mundurowe zwróciły też uwagę na odblaski, bo to one poprawiają widoczność małego pieszego po zmroku i przy gorszej pogodzie. Przedszkolaki odpowiadały również na pytania o kolory sygnalizacji świetlnej i o to, dlaczego pasy bezpieczeństwa w samochodzie trzeba zapinać zawsze.

Dużo miejsca poświęcono sytuacjom, w których dziecko spotyka osobę nieznajomą. Policjantki tłumaczyły, jak reagować, gdy obcy proponuje słodycze, zaprasza do samochodu albo prosi o pomoc. Jak przekazały dzieciom, obowiązuje jedna prosta zasada: > „Nie ufamy obcym, nie przyjmujemy od nich żadnych prezentów i nie wsiadamy z nimi do auta”. Przedszkolaki usłyszały też, że w razie zagrożenia trzeba głośno wołać o pomoc i uciekać w stronę innych dorosłych.

Funkcjonariuszki omówiły także sytuację, w której dziecko zgubi się podczas wycieczki, na plaży, w sklepie albo w dużym mieście. Radziły, by przede wszystkim zachować spokój, rozejrzeć się za osobą w mundurze - policjantem, strażnikiem miejskim lub ochroniarzem - albo podejść do mamy z dzieckiem. Wskazały również, że rodzice powinni przed wyjściem z domu zapisać dziecku w kieszeni numer telefonu do opiekuna i nauczyć je podstawowych danych, takich jak imię, nazwisko oraz nazwa miejscowości. Przy wyjazdach zagranicznych bezpiecznym miejscem może być także punkt informacji turystycznej albo recepcja hotelu.

Spotkanie przebiegło w życzliwej atmosferze, a dzieci chętnie pokazywały, jak prawidłowo przechodzi się przez jezdnię. Takie zajęcia nie wyglądają efektownie, ale właśnie one potrafią zrobić największą różnicę - jedno dobre nawyknięcie na wakacje może później uchronić dziecko przed bardzo groźną sytuacją.

na podstawie: KPP w Mielcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mielec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.