Z kosza na śmieci zniknęło 35 700 zł - 26-latek trafił do aresztu

Z kosza na śmieci zniknęło 35 700 zł - 26-latek trafił do aresztu

FOT. Policja Mielec

74-latka z Mielca straciła 35 700 zł po telefonie od fałszywego policjanta, a pieniądze miała zostawić w kopercie w koszu na odpady przy jednym z parkingów. Szybka praca kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu i funkcjonariuszy z Dębicy doprowadziła do zatrzymania 26-latka z Gliwic. Mężczyzna został namierzony w Brzeźnicy, gdy jechał w kierunku Dębicy.

Do oszustwa doszło w miniony piątek na terenie Mielca. Kobieta zgłosiła się do mieleckiej komendy i przekazała, że na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oszust mówił, że konto bankowe seniorki jest zagrożone i nakazał jej przekazać 30 tysięcy złotych na jego zabezpieczenie. Gdy usłyszał, że kobieta nie ma takiej kwoty, skłonił ją do zaciągnięcia kredytu. Po otrzymaniu pieniędzy 74-latka, zgodnie z dalszymi instrukcjami, włożyła gotówkę do koperty i wrzuciła ją do kosza na odpady komunalne przy jednym z parkingów w Mielcu. Straty wyniosły 35 700 zł.

Kryminalni z Mielca szybko połączyli fakty i wytypowali mężczyznę, który mógł odebrać pieniądze z kosza. Ustalili też, że przemieszcza się drogą wojewódzką nr 985 w kierunku Dębicy . Informacja trafiła do policjantów z Dębicy, którzy w Brzeźnicy zatrzymali do kontroli samochód, którym jechał 26-letni mieszkaniec Gliwic.

W bagażu podręcznym policjanci znaleźli dokładnie 35 700 zł oraz dwa telefony komórkowe. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna miał odebrać gotówkę w Mielcu po telefonicznej instrukcji od nieznanego mu mężczyzny, który obiecał mu zarobek.

26-latek został zatrzymany, a po wykonaniu czynności procesowych usłyszał zarzut. Prokurator Rejonowy w Mielcu wystąpił do Sądu Rejonowego w Mielcu o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o najsuro wszej izolacyjnej reakcji - tymczasowym areszcie na 3 miesiące.

To kolejny przykład, że metoda na policjanta nadal działa na emocjach, a szybka współpraca służb w Mielcu i Dębicy pozwoliła zamknąć sprawę zanim sprawca zdążył zniknąć z gotówką.

na podstawie: KPP w Mielcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mielec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.