Spacer zamienił się w alarm - pocisk artyleryjski z II wojny w Trzcianie

FOT. Policja Mielec
Podczas spaceru mieszkanka Trzciany znalazła metalowy przedmiot i powiadomiła służby — Policja z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu zabezpieczyła miejsce, pirotechnik potwierdził, że to niewybuch, a saperzy usunęli pocisk. Akcja zakończyła się bez rozległych działań ratunkowych na miejscu.
Wczoraj, przed godz. 12, dyżurny mieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie od mieszkanki Trzciany o znalezieniu przedmiotu przypominającego niewybuch. Na miejsce przybył patrol z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, który potwierdził zgłoszenie i zabezpieczył teren.
Policyjny pirotechnik przeprowadził rozpoznanie minersko-pirotechniczne. Ustalenia wykazały, że znaleziony niewybuch to granat pocisk artyleryjski kal. 86 mm, pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. Wezwani na miejsce saperzy sprawdzili teren i usunęli niewybuch.
Policja działała natychmiast — pirotechnik zabezpieczył znalezisko, powiadomiono saperów i teren przekazano do dalszych czynności, co pokazuje szybki czas reakcji służb. Jak podaje Policja:
Apelujemy, aby w przypadku znalezienia niewypału czy niewybuchu niezwłocznie powiadomić Policję, a miejsce takie zabezpieczyć przed przypadkowym dostępem osób postronnych.
— podkom. Bernadetta Krawczyk
Akcja nie doprowadziła do informacji o rannych osobach. Saperzy usunęli pocisk, a miejsce zostało sprawdzone pod kątem innych niebezpiecznych przedmiotów. Znalezisko - według ustaleń policyjnych - pochodzi najprawdopodobniej z czasów wojny, dlatego służby przypominają o ostrożności przy natrafieniu na podobne przedmioty.
To przypomnienie, że zwykły spacer mógł zamienić się w sytuację groźną dla życia — jedna znaleziona skorodowana puszka metalu mogła być śmiertelnie niebezpieczna.
na podstawie: KPP w Mielcu.
Autor: krystian

