Rzym śpiewał po polsku - finał Dni Polonii miał mocny, wzruszający akord

Rzym śpiewał po polsku - finał Dni Polonii miał mocny, wzruszający akord

FOT. SCK Mielec

W Rzymie domknęły się Dni Polonii, a ostatni dzień zamienił się w małe święto polskiej muzyki i pamięci. Na scenie zabrzmiały ludowe przyśpiewki, które szybko porwały publiczność, a wspólne śpiewanie utworu „Marsz, marsz Polonia” nadało całości wyjątkowo poruszający rytm 🎶🇵🇱

  • Finał Dni Polonii w Rzymie zabrzmiał jak spotkanie, do którego chce się wracać
  • „Marsz, marsz Polonia” niósł emocje, które trudno pomylić z czymkolwiek innym
  • Za tym wyjazdem stało podkarpackie wsparcie, ważne także dla Mielca

Finał Dni Polonii w Rzymie zabrzmiał jak spotkanie, do którego chce się wracać

To był dzień z tych, które zostają w głowie na długo: pełen spotkań, uśmiechów i prostych gestów, które budują wspólnotę ponad granicami. W sercu Włoch wybrzmiała nie tylko muzyka, ale też coś ważniejszego - poczucie więzi z Polonią i z polską tradycją.

Wśród wykonywanych utworów najmocniej niosły się pieśni ludowe, bo właśnie one najlepiej oddają energię takich chwil. Wspólne śpiewanie nie było tu dodatkiem, tylko sednem całego finału - takim, który przypomina, że kultura potrafi łączyć ludzi szybciej niż niejeden oficjalny gest 🙂.

„Marsz, marsz Polonia” niósł emocje, które trudno pomylić z czymkolwiek innym

Jednym z najmocniejszych momentów finału było wspólne wykonanie „Marsz, marsz Polonia”. Przy takich utworach najłatwiej poczuć dumę z bycia Polakiem i zobaczyć, że tradycja nie kończy się na granicy kraju, tylko żyje dalej tam, gdzie są ludzie gotowi ją podtrzymywać.

Dla uczestników to nie były wyłącznie kolejne występy. Taki wyjazd ma też bardzo ludzki wymiar - daje przestrzeń do spotkań z Polonią, wzmacnia relacje i przypomina, że polska tożsamość poza krajem nadal brzmi głośno 🇵🇱.

Za tym wyjazdem stało podkarpackie wsparcie, ważne także dla Mielca

W organizację i obecność zespołu w Rzymie włączyło się kilka ważnych środowisk. Partnerem wydarzenia było Województwo Podkarpackie, a wyjazd zespołu wspierał samorząd Miasta Mielca.

Pomoc przyszła też od mecenasów wyjazdu: Zakład Metalowy WB Produkcja, handel, usługi Wiesław Bożek, Maria Bożek Spółka Jawna z Woli Mieleckiej, Normobaria, Tlenoterapia Wiesław Bożek z Chrząstowa, Zamek Przecław z Przecławia, Garden One Marcin Miłoś, Bury Sp. z o.o. z Mielca oraz GA SYSTEM Sp. z o.o. z Mielca.

na podstawie: SCK Mielec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SCK Mielec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.