Prawie 200 rowerzystów na trasie. Rajd w Mielcu znów zebrał tłum

Prawie 200 rowerzystów na trasie. Rajd w Mielcu znów zebrał tłum

Na starcie stanęli całymi rodzinami, a na mecie czekały medale i wyraźny sygnał, że rower w Mielcu wciąż ma siłę przyciągania. V Majowy Rajd Rowerowy „Po zdrowie” po raz kolejny połączył ruch, profilaktykę i zwykłą radość z bycia razem. Blisko 200 osób przejechało przygotowaną trasę w atmosferze, w której sport szedł ramię w ramię z dobrym nastrojem. To był dzień bez pośpiechu, ale z konkretnym przesłaniem – zdrowie zaczyna się od prostych wyborów.

  • Na trasie liczyło się tempo, ale jeszcze bardziej wspólny cel
  • Medale na mecie i mocne wsparcie dla profilaktyki

Na trasie liczyło się tempo, ale jeszcze bardziej wspólny cel

Rajd wystartował oficjalnie z udziałem Radosława Swóła, prezydenta Mielca, który powitał uczestników i życzył im bezpiecznej jazdy oraz udanego dnia na dwóch kółkach. Już sam skład peletonu pokazał, że taka forma aktywności trafia do bardzo różnych grup – od zaprawionych rowerzystów po całe rodziny, które chciały spędzić czas aktywnie, a nie przy ekranie.

Na trasie nie chodziło wyłącznie o sportowy wysiłek. Wydarzenie miało też wyraźny wymiar profilaktyczny, przypominając, że regularny ruch i zdrowe nawyki nie muszą zaczynać się od wielkich deklaracji. Czasem wystarczy wyjść z domu, wsiąść na rower i przejechać kilka wspólnych kilometrów. Właśnie w takich prostych inicjatywach najlepiej widać, jak mocno mieszkańcy odpowiadają na pomysł łączenia rekreacji z troską o zdrowie.

Medale na mecie i mocne wsparcie dla profilaktyki

Na zakończenie uczestników przywitał Tomasz Leyko, drugi zastępca prezydenta, który wręczał pamiątkowe medale. Ten moment domknął cały dzień – nie jako formalność, ale jako mały znak uznania dla każdego, kto pojawił się na starcie i dotarł do mety własnym tempem.

Organizatorzy nie kryli wdzięczności wobec Fundacji Onkologicznej „Zwalcz go z uśmiechem”, którą prowadzi Agnieszka Kapusta, a także wobec wolontariuszy, bez których przygotowanie takiego przedsięwzięcia nie byłoby możliwe. To właśnie oni spinają w całość sport, profilaktykę i dobrą energię, dzięki którym rajd nie kończy się na przejechanej trasie. Zostaje jeszcze coś ważniejszego – poczucie, że wspólna aktywność ma sens i potrafi budować nawyki, które zostają na dłużej.

na podstawie: Urząd Miejski Mielec.