Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Mielec szykuje trzy dni kina pod chmurką i stawia Podkarpacie w centrum

Mielec szykuje trzy dni kina pod chmurką i stawia Podkarpacie w centrum

W Parku Oborskich w Mielcu przez trzy lipcowe dni kino wyjdzie z sali na trawę, a obok ekranów pojawią się spotkania, warsztaty i muzyka na żywo. Pierwsza edycja Mieleckiego Festiwalu Filmowego ma pokazać nie tylko filmy, ale też Podkarpacie widziane oczami twórców, podróżników i młodych autorów. W programie są animacje dla dzieci, prelekcja o filmowych krajobrazach regionu, klasyka niemego kina oraz dokumenty i produkcje przygotowane przez lokalnych filmowców. Większość wydarzeń będzie bezpłatna, a bilet trzeba kupić tylko na sobotni seans z orkiestrą.

  • Pierwszy wieczór otworzą animacje i opowieść o filmowych plenerach regionu
  • Nosferatu wróci w Mielcu z muzyką graną na żywo
  • Niedziela pokaże młodych twórców i wróci do Mielca z filmami Doroty Bator
  • Podkarpacki region ma tu grać pierwsze skrzypce

Pierwszy wieczór otworzą animacje i opowieść o filmowych plenerach regionu

Start zaplanowano na 10 lipca. Już o 18.00 najmłodsi zobaczą animacje w ramach projektu O!PLANOCKA, a przy okazji wezmą udział w kreatywnej zabawie plastycznej. Potem tempo wydarzeń nie spadnie ani na chwilę – o 19.30 w programie znalazła się prelekcja „Podkarpackie – kraina filmowych krajobrazów”.

Spotkanie poprowadzą Karolina Miller i Piotr Andruszko, autorzy bloga RudeiCzarne Travel Blog. Oboje pochodzą z Krosna , od lat mieszkają na Malcie i tworzą przewodniki po różnych częściach Europy. Ich książka „Podkarpackie do zobaczenia” została uznana za najlepszy przewodnik w Polsce w Ogólnopolskim Przeglądzie Książki Krajoznawczej i Turystycznej PTTK. W Mielcu mają opowiadać o miejscach regionu, które coraz częściej trafiają przed kamery i przyciągają filmowców.

Pierwszy dzień zakończy się o 21.00 pokazem nagradzanego filmu „Boże Ciało”. To właśnie ten zestaw ma od początku budować charakter festiwalu – z jednej strony kino, z drugiej konkretna opowieść o miejscu, w którym powstaje coraz więcej ciekawych obrazów.

Nosferatu wróci w Mielcu z muzyką graną na żywo

Sobota, 11 lipca, ma należeć do kina niemego. O 21.00 w Parku Oborskich zostanie pokazany „Nosferatu – symfonia grozy”, a projekcji towarzyszyć będzie muzyka grana na żywo przez Orkiestrę Ludwika Sarskiego. Zespół bywa nazywany „najmniejszą orkiestrą świata”, co samo w sobie zapowiada widowisko inne niż typowy seans.

Organizatorzy postawili na połączenie klasyki z plenerem i właśnie w tym tkwi siła tego punktu programu – film sprzed lat, wykonanie muzyczne na żywo i parkowa przestrzeń mają złożyć się na wieczór, którego nie da się przeżyć tak samo w sali kinowej. To jednocześnie jedyny biletowany punkt festiwalu. Wejściówka kosztuje 50 zł, a kupić ją można w kasie Kina Galaktyka, przed wydarzeniem na terenie festiwalu albo przez internet.

Niedziela pokaże młodych twórców i wróci do Mielca z filmami Doroty Bator

Finał pierwszej edycji ma najmocniej podkreślić regionalny charakter wydarzenia. W niedzielę program jest rozpisany niemal godzinę po godzinie, a na liście znalazły się zarówno zajęcia dla dzieci, jak i spotkania z twórcami związanymi z Mielcem i Podkarpaciem.

  • 17.30 – warsztaty „Podróż po Podkarpaciu”
  • 18.00 – druga część najlepszych animacji z projektu O!PLANOCKA
  • 19.00 – spotkanie z Dorotą Bator, po którym zaplanowano pokazy filmów dokumentalnych „W zgodzie” i „Tutaj”
  • 19.45 – prezentacja filmów przygotowanych przez młodzież z Akademii Filmowej działającej przy Domu Kultury SCK w Mielcu
  • 20.30 – spotkanie z Katarzyną Machałek i Łukaszem Machowskim
  • 21.00 – plenerowa projekcja filmu „Dzień i noc”

Dorota Bator, pochodząca z Mielca, jest absolwentką Akademii Sztuk Teatralnych oraz programu filmowego Wajda School & Studio. Jej dokument „W zgodzie” miał premierę podczas 60. Krakowskiego Festiwalu Filmowego, a w dorobku reżyserki są też spektakle teatralne i nagroda WARTO przyznawana przez „Gazetę Wyborczą” za działalność artystyczną. Jej obecność w programie domyka ważny lokalny wątek – festiwal nie tylko pokazuje filmy z zewnątrz, ale też oddaje głos twórcom związanym z samym Mielcem.

Podkarpacki region ma tu grać pierwsze skrzypce

Całe wydarzenie od początku pomyślano jako promocję województwa podkarpackiego. W programie spotykają się trzy perspektywy – krajobraz, który może stać się planem zdjęciowym, ludzie tworzący kino oraz młode osoby, które dopiero zaczynają filmową drogę. Partnerem festiwalu jest Województwo Podkarpackie.

Organizatorzy chcą, by trzy lipcowe dni w Parku Oborskich dały początek nowej tradycji kulturalnej w Mielcu. Warto też pamiętać o praktycznej stronie wydarzenia – większość punktów programu jest otwarta i bezpłatna, więc do udziału nie trzeba specjalnych przygotowań.

na podstawie: UM Mielec.