Uczniowie z Łączek Brzeskich pokazali w Warszawie historię swojej okolicy

Uczniowie z Łączek Brzeskich pokazali w Warszawie historię swojej okolicy

W holu Instytutu Pileckiego szkolne plansze i prezentacje nie ginęły w tłumie – przeciwnie, przyciągały uwagę tych, którzy chcieli zobaczyć, jak młodzi ludzie opowiadają o pamięci miejsca. Uczniowie z Łączek Brzeskich przywieźli do Warszawy własne badania o ludziach i śladach historii zapisanych w ich gminie. To była opowieść o rodzinie Brzeskich, ks. Tadeuszu Wietrze i profesorze Alfredzie Langerze, ale też o tym, jak szkolny projekt potrafi wyjść poza klasę i stać się lekcją dla innych.

  • Szkolne badania stanęły obok projektów z całej Polski
  • Łączki Brzeskie wniosły do gali własne nazwiska i miejsca
  • Pałac Prezydencki i wystawa o bohaterach dopełniły warszawskiego wyjazdu

Szkolne badania stanęły obok projektów z całej Polski

Podczas gali 12 czerwca w warszawskiej siedzibie Instytutu Pileckiego zakończono kilka miesięcy pracy nad projektem edukacyjnym „Pamięć miejsca, miejsca pamięci”. W przedsięwzięciu brały udział 39 grup z całego kraju, a łącznie pracowało przy nim 170 uczestników.

Wśród nich znaleźli się uczniowie klas V i VII ze Szkoły Podstawowej im. ks. Tadeusza Wiatra w Łączkach Brzeskich. Opiekę nad nimi sprawowały Małgorzata Wąż, Anna Kudła i Natalia Wąż. W holu Instytutu nie było sztywnej akademii, lecz żywa wymiana doświadczeń: obok szkolnych zespołów swoje materiały pokazywali członkowie organizacji społecznych i osoby, które od lat samodzielnie szukają śladów przeszłości.

To właśnie ten układ nadawał wydarzeniu ciężar. Jedni przywozili świeżo odnalezione źródła, inni przypominali zapomniane historie swoich miejscowości. Eksperci zajmujący się popularyzacją historii podchodzili do stoisk, rozmawiali z autorami i podpowiadali, jak dalej rozwijać takie badania. Choć projekt nie miał charakteru konkursu, uczestnicy mogli oddać głos na najciekawszą inicjatywę.

Łączki Brzeskie wniosły do gali własne nazwiska i miejsca

Dla uczniów z Łączek Brzeskich najważniejszy był jednak własny materiał. Przygotowali go na podstawie poszukiwań dotyczących lokalnych miejsc pamięci i osób związanych z terenem gminy. Dzięki temu mogli pokazać nie tylko gotowy efekt szkolnej pracy, ale też fragment historii swojej małej ojczyzny widziany oczami młodych badaczy.

W ich prezentacji pojawiły się postacie, które dla mieszkańców okolicy mają wymiar szczególny – rodzina Brzeskich, ksiądz Tadeusz Wiatr oraz profesor Alfred Langer. To nazwiska, które nie funkcjonują wyłącznie w szkolnych notatkach. Niosą ze sobą pamięć o ludziach, miejscach i wydarzeniach, które składają się na lokalną tożsamość.

Takie projekty mają jeszcze jeden, mniej widowiskowy wymiar. Uczą szukania źródeł, selekcjonowania informacji i opowiadania o nich w sposób zrozumiały dla innych. Uczą też odwagi w wychodzeniu przed szerszą publiczność. Dla uczniów z niewielkiej miejscowości prezentacja w Instytucie Pileckiego była czymś więcej niż szkolnym zadaniem – stała się sprawdzianem dojrzałości i okazją do spotkania z rówieśnikami z różnych regionów Polski.

Pałac Prezydencki i wystawa o bohaterach dopełniły warszawskiego wyjazdu

Warszawski wyjazd nie skończył się na samej gali. Uczniowie zwiedzili także Pałac Prezydencki, poznając jego reprezentacyjne wnętrza i historię budynku, który pełni ważną funkcję w państwowym ceremoniale. Dla młodych uczestników była to lekcja, która łączy szkolną wiedzę z obrazem instytucji widzianej z bliska.

W siedzibie Instytutu Pileckiego obejrzeli również wystawę „Zawołani po imieniu”. Ekspozycja przypomina Polaków zamordowanych podczas niemieckiej okupacji za pomoc Żydom skazanym na Zagładę. To właśnie ten wątek nadał całemu pobytowi szczególną głębię. Obok lokalnych historii pojawiła się opowieść o odwadze, ofierze i odpowiedzialności za pamięć, której nie wolno zostawiać wyłącznie w archiwach.

na podstawie: Urząd Miejski w Przecławiu.