Czwarty finał z rzędu dla SP12. Uczniowie z Mielca jadą do Warszawy

Czwarty finał z rzędu dla SP12. Uczniowie z Mielca jadą do Warszawy

Cztery finały z rzędu i najwyższy wynik wśród polskich szkół – taki rezultat wypracowała SP12 z Mielca w kampanii Interreg Cooperation Day. Drużyna z „Dwunastki” znów znalazła się w gronie najlepszych, a teraz pojedzie do Warszawy, gdzie stawką będzie nie tylko konkurs, lecz także międzynarodowa współpraca młodzieży. Projekt o Rzochowie przyciągnął uwagę jury wizją zielonej rewitalizacji, która łączy historię miejsca z jego codziennym znaczeniem. W tle jest też coś większego niż sam finał: konsekwentna praca szkoły, która od kilku lat regularnie dowozi efekt na wysokim poziomie.

  • Projekt z Rzochowa przekonał jury i dał najwyższy wynik wśród polskich szkół
  • Cztery różne drużyny i jedna konsekwentna praca Bernadety Łaz
  • Warszawski finał i głosowanie, które potrwa do końca sierpnia

Projekt z Rzochowa przekonał jury i dał najwyższy wynik wśród polskich szkół

W tegorocznej edycji kampanii edukacyjnej zgłosiły się 22 szkoły. W tym silnym gronie uczniowie SP12 nie tylko przeszli kolejne etapy, ale też zdobyli najwięcej punktów spośród wszystkich polskich zespołów uczestniczących w konkursie. To ważny sygnał, bo pokazuje, że mielecka drużyna nie pojedynczym zrywem, lecz dojrzałym, dobrze przygotowanym projektem potrafi rywalizować na bardzo wysokim poziomie.

Decydujący był pomysł pod hasłem „EcoParks inspiruje – Rzochów motywuje!”. Uczniowie zaproponowali wizję zielonej przemiany rynku osiedla Rzochów w Mielcu, stawiając na rozwiązania, które mają łączyć nowoczesność z historią miejsca. Taki kierunek nie brzmi jak szkolna teoria oderwana od rzeczywistości. To raczej próba pokazania, że przestrzeń publiczna może być jednocześnie estetyczna, funkcjonalna i bliska mieszkańcom.

W przygotowaniach pomogło spotkanie z przedstawicielami projektu EcoParks realizowanego w Tarnobrzegu. Zebrane tam doświadczenia uczniowie przełożyli na własne materiały: plakaty, grafiki edukacyjne, wizualizację zmian, wywiad, a także rolkę i film promujący projekt. W konkursie liczy się więc nie tylko pomysł, ale też umiejętność opowiedzenia go obrazem i językiem zrozumiałym dla innych.

Cztery różne drużyny i jedna konsekwentna praca Bernadety Łaz

Za sukcesem SP12 stoi nie tylko obecny skład zespołu. W ciągu czterech kolejnych edycji finał osiągały cztery różne drużyny przygotowywane pod opieką Bernadety Łaz, dyrektor szkoły i koordynatorki projektu od początku udziału placówki w kampanii. To właśnie ta ciągłość robi największe wrażenie. Nie chodzi o jednorazowy sukces, lecz o stały rytm pracy, w którym kolejne roczniki przejmują doświadczenie od poprzednich.

Szkoła z Mielca ma już za sobą finały organizowane w różnych częściach Polski. Uczniowie byli wcześniej w Lublinie , Solinie i Drohiczynie, a tym razem pojadą do Warszawy . Każdy z tych wyjazdów był dla młodzieży nie tylko konkursem, ale też lekcją współdziałania, prezentowania własnych pomysłów i mierzenia się z zadaniami w szerszym, międzynarodowym kontekście.

W tegorocznym składzie znaleźli się Michał Fuksa, Henryk Jaszcz, Maksymilian Wygoda i Jakub Sawuła. To oni będą reprezentować Mielec podczas finału, pracując w polsko-ukraińskich zespołach i realizując kolejne zadania konkursowe. Organizatorzy zapewniają uczestnikom pobyt w Warszawie, a sam finał ma być także okazją do rozwijania kreatywności i umiejętności współpracy pod presją czasu.

Warszawski finał i głosowanie, które potrwa do końca sierpnia

Awans do finału już jest dużym osiągnięciem, ale to nie koniec rywalizacji. Drużyna Green Future SP12 bierze jeszcze udział w internetowym głosowaniu publiczności, które potrwa do 31 sierpnia 2026 roku. W tej części konkursu liczy się każdy oddany głos, bo może on przełożyć się na dodatkowe wyróżnienie dla zespołu z Mielca.

Warto też zauważyć, że SP12 jest jedyną szkołą podstawową z Mielca reprezentującą miasto w tej edycji programu. To sprawia, że wynik uczniów nabiera szerszego znaczenia. Nie chodzi już wyłącznie o szkolny sukces, lecz także o widoczność Mielca w projekcie, w którym liczą się pomysł, współpraca i umiejętność pokazania własnego miejsca z nowej perspektywy.

Po czterech finałach z rzędu i najwyższym wyniku wśród polskich szkół SP12 wchodzi w warszawski etap z mocnym zapleczem. To efekt pracy, która zaczyna się w klasach i kończy na konkursowej scenie. Dla szkoły i miasta to wyraźny sygnał, że młodzi mieleccy uczniowie potrafią nie tylko przygotować dobry projekt, ale też obronić go na forum znacznie szerszym niż szkolne mury.

na podstawie: Urząd Miejski Mielec.