Uwaga! Upał (komunikat RSO) Uwaga! ALERT RCB - Burze - 06/07.08.2026 (komunikat RSO)

Spór o plan naprawczy mieleckiego szpitala. Dyrekcja odpowiada związkom

Spór o plan naprawczy mieleckiego szpitala. Dyrekcja odpowiada związkom

W mieleckim szpitalu spór o program naprawczy wszedł w kolejną fazę. Dyrekcja odpowiada na zarzuty związków zawodowych dotyczące oszczędności, wynagrodzeń, nagrody rocznej dla dyrektora i oczekiwań wobec lekarzy kontraktowych. W oświadczeniu wskazuje, że cztery z pięciu organizacji przedstawiły swoje stanowiska, ale tylko dwie miały zaproponować rozwiązania możliwe do dalszej analizy. Jednocześnie kierownictwo deklaruje gotowość do kolejnych rozmów.

  • Dwie organizacje poparły rozmowy o konkretnych rozwiązaniach
  • Dyrekcja przedstawia własne wyliczenia dotyczące oszczędności
  • Spór obejmuje lekarzy kontraktowych i przyszłość kierownictwa

Dwie organizacje poparły rozmowy o konkretnych rozwiązaniach

Prace nad Programem Działań Naprawczych prowadził zespół, do którego zaproszono przedstawicieli wszystkich związków zawodowych działających w Szpitalu Specjalistycznym im. Edmunda Biernackiego w Mielcu. Każda organizacja wskazała swojego reprezentanta, a osoby te uczestniczyły w pracach zespołu.

Dyrekcja uważa więc, że przedstawiciele związków byli w części współautorami przygotowanych propozycji. Program miał służyć poprawie kondycji finansowej placówki i zapewnieniu jej dalszego funkcjonowania.

Spośród czterech organizacji, które odpowiedziały na przedstawione propozycje, konstruktywne stanowiska miały przedstawić:

  • Związek Zawodowy Pracowników Administracji i Obsługi Służby Zdrowia,
  • Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

Według dyrekcji oba związki wskazały, na jakie rozwiązania mogą się zgodzić i jakie warunki musiałyby zostać spełnione. Kierownictwo szpitala ocenia te odpowiedzi jako rzeczowe oraz związane z poszukiwaniem sposobu na poprawę sytuacji finansowej.

Inaczej dyrekcja ocenia stanowiska Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” i Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. W ocenie kierownictwa nie odniosły się one w sposób konstruktywny do propozycji programu. Związki miały zakwestionować sens czasowych wyrzeczeń płacowych, choć – jak podkreśla dyrekcja – podczas wcześniejszych prac nie zgłaszały alternatywnych rozwiązań.

Dyrekcja przedstawia własne wyliczenia dotyczące oszczędności

Jedna z kwestii poruszonych w oświadczeniu dotyczy spotkania z 31 lipca 2026 r. Dyrekcja zaprzecza, by podczas tego spotkania nie przedstawiono wyliczeń dotyczących oszczędności. Jak przekazuje, symulacje zostały omówione ustnie, a także pokazane w formie tabeli przedstawiającej finansowe skutki poszczególnych propozycji.

Kierownictwo twierdzi również, że związki otrzymały wcześniej pełny dokument Programu Działań Naprawczych wraz z opisem planowanych działań i ich konsekwencji finansowych. Oświadczenie szpitala jest odpowiedzią dyrekcji na stanowiska związkowe, dlatego zawarte w nim wyliczenia i oceny przedstawiono z perspektywy kierownictwa placówki.

Spór dotyczy także świadczenia przypisywanego dyrektorowi Pawłowi Pazdanowi. Dyrekcja zaznacza, że nie istnieje „premia dyrektorska”, o której miały mówić związki. Jej zdaniem chodziło najpewniej o nagrodę roczną.

W oświadczeniu wymieniono powody, dla których dyrektor miał otrzymać to świadczenie. Dyrekcja wskazuje między innymi na:

  • dodatni wynik finansowy szpitala za 2023 r. w wysokości 109 131,56 zł oraz za 2024 r. w wysokości 39 633 zł,
  • zakwalifikowanie placówki do Krajowej Sieci Onkologicznej na poziomie SOLO I,
  • przygotowanie i uzyskanie finansowania projektu onkologicznego z Krajowego Planu Odbudowy,
  • utrzymanie dostępności świadczeń mimo realizacji świadczeń ponadlimitowych o wartości około 6,1 mln zł,
  • rozwój Poradni Onkologicznej i pozyskanie lekarza specjalisty,
  • zdobycie około 8 mln zł z Funduszu Medycznego na modernizację i wyposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego,
  • uzyskanie promes z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 2,35 mln zł oraz 2,4 mln zł,
  • pozyskiwanie dotacji, darowizn i innych środków zewnętrznych na rozwój szpitala.

Dyrekcja podkreśla, że wcześniejsze lata przynosiły wielomilionowe straty, podczas gdy w dwóch ostatnich wskazanych okresach placówka wykazała wynik dodatni. Dodaje także, że 41 074,13 zł brutto wartości nagrody zostało objęte refundacją w ramach kosztów kwalifikowalnych projektu finansowanego z KPO. Według oświadczenia oznacza to, że 80 proc. wartości nagrody pokryto z funduszy zewnętrznych, a nie ze środków przeznaczonych na bieżące funkcjonowanie szpitala.

Kierownictwo przypomina przy tym, że czasowe obniżenie wynagrodzeń miało dotyczyć również dyrekcji.

Spór obejmuje lekarzy kontraktowych i przyszłość kierownictwa

Dyrekcja odnosi się także do oczekiwania, by zagwarantowała obniżenie wynagrodzeń lekarzy pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych. Jak wskazuje, dyrektor ds. lecznictwa dr Krzysztof Milik nie ma prawnych ani administracyjnych narzędzi, które pozwoliłyby nakazać takim lekarzom rezygnację z części wynagrodzenia.

Możliwe są natomiast rozmowy i dobrowolne deklaracje. Według szpitala zastępca dyrektora ds. lecznictwa prowadzi takie rozmowy, a duża część lekarzy miała zadeklarować gotowość do ograniczenia części swoich należności na rzecz placówki.

W piśmie związkowym pojawił się również zarzut dotyczący rzekomego uzgadniania z radnymi i starostą wysokiej nagrody dla dyrektora. Związki ujęły go w słowach:

„Nie przypominamy sobie również, żebyście Państwo Radni oraz pan, panie Starosto, uzgadniali z nami przyznawanie nieprzyzwoicie wysokich nagród dla dyrektora Szpitala”.

Dyrekcja odpowiada, że Paweł Pazdan otrzymał jedną nagrodę roczną, a przepisy nie przewidują udziału organizacji związkowych w jej przyznawaniu, zatwierdzaniu ani uzgadnianiu.

Osobnym postulatem związków miało być odwołanie dyrektora. Kierownictwo uważa, że uzależnianie rozmów od takiej decyzji opóźniłoby wdrażanie programu naprawczego, zamiast przyspieszyć poprawę finansów. W ocenie dyrekcji żądanie zmiany na stanowisku kierowniczym odsuwa uwagę od zasadniczego sporu, czyli zgody na ograniczenia i inne działania mające poprawić płynność szpitala.

Mimo różnic dyrekcja deklaruje dalszą gotowość do rozmów ze wszystkimi organizacjami związkowymi. Celem ma być wypracowanie konkretnych rozwiązań, które pozwolą ustabilizować sytuację finansową Szpitala Specjalistycznego im. Edmunda Biernackiego w Mielcu.

na podstawie: Szpital Specjalistyczny im. Edmunda Biernackiego w Mielcu.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji