Przedszkolaki z Dzikowca zobaczyły miejsca, do których zwykle nie ma wstępu

Przedszkolaki z Dzikowca zobaczyły miejsca, do których zwykle nie ma wstępu

FOT. Policja Mielec

Blisko 60 dzieci z Samorządowego Przedszkola w Dzikowcu weszło do Komendy Powiatowej Policji w Mielcu i obejrzało miejsca na co dzień niedostępne dla mieszkańców. Najmocniej zapadły im w pamięć izba zatrzymań, stanowisko kierowania i policyjne pojazdy ustawione przed budynkiem.

Wizyta zaczęła się od spotkania z oficer prasową podkom. Bernadettą Krawczyk, która opowiedziała dzieciom o codziennej służbie policjantów. Przedszkolaki usłyszały, jak wygląda patrolowanie ulic, zabezpieczanie imprez i kontrolowanie prędkości na drogach. Funkcjonariusze pokazali też, czym zajmują się technicy kryminalistyki, a także jak pracują przewodnicy psów służbowych. Duże wrażenie zrobiło wyposażenie osobiste policjanta, w tym kamizelki odblaskowe, tarcza ochronna, kajdanki i środki łączności.

Kolejny przystanek prowadził do stanowiska kierowania, czyli dyżurki, która odpowiada za koordynację działań jednostki. Oficer dyżurny wyjaśnił, w jaki sposób przyjmowane są zgłoszenia alarmowe, jak wysyłane są patrole na interwencje i do czego służy monitoring wizyjny miasta. Dzieci zobaczyły monitory, na których wyświetlany jest obraz z kamer rozmieszczonych w Mielcu.

Najwięcej emocji wzbudziło wejście do policyjnej izby zatrzymań. Przedszkolaki zobaczyły oznakowane kolorowymi pasami cele i wnętrze pomieszczenia przeznaczonego dla osób zatrzymanych. Funkcjonariusze przypomnieli przy tej okazji o zasadach bezpieczeństwa i o konsekwencjach niewłaściwego zachowania.

Na parkingu przed komendą czekały radiowozy, nieoznakowane pojazdy operacyjne i policyjne motocykle. Każde dziecko mogło usiąść za kierownicą radiowozu, włączyć sygnały świetlne i błyskowe oraz przymierzyć kask motocyklisty. Tego dnia nie brakowało syren, głośnych okrzyków i szerokich uśmiechów.

Na końcu padło wspólne zdjęcie przed budynkiem komendy. Dla dzieci z Dzikowca była to nie tylko wycieczka, ale też lekcja bezpieczeństwa pokazana z bliska. Taka wizyta działa mocniej niż zwykła pogadanka, bo dzieci widzą policję od środka i łatwiej zapamiętują, jak wygląda praca, która na co dzień stoi na straży porządku.

na podstawie: KPP w Mielcu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mielec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.